środa, 3 grudnia 2025

Beniaminek z Chełma przestraszył się gwiazd z Asseco Resovii Rzeszów?

Asseco Resovia Rzeszów odrabiała siatkarskie zaległości z 4 kolejki PlusLigi. Na wyjeździe mierzyła się z beniaminkiem naszej ligi  InPost CHKS CHEŁM (0:3).

Czy na przykładzie dwóch ostatnich zwycięskich meczów Asseco Resovii Rzeszów możemy powiedzieć, że wykrystalizował się pierwszy skład "Pasów"?
Po pierwszym secie, gdzie gracze w czarnych strojach grając płynnie, bawili się siatkówką — wydawać się mogło, że gracze beniaminka, pójdą szybko pod prysznic😎. Nic bardziej mylnego, w kolejnych dwóch partiach, zespół z Rzeszowa, choć je wygrał to, musiał się sporo natrudzić — stwierdził, że samo się wygra. Skutkowało to tym, że zobaczyliśmy sporo fajnej gry po stronie graczy z Chełma m.in. sporo gry pierwszym tempem od II seta, którzy jednak w decydujących momentach, bali się wygrać i oddawali pole silniejszemu rywalowi. Od tego też seta z akcji na akcje gasł Karol Butryn, a także z MVP meczu sobotniego Klemen Cebulj.
Ostoją drużyny z Rzeszowa w tym spotkaniu był Artur Szalpuk MVP, który z premedytacją bawił się z blokiem rywala. Popularny "Szalupa" zdobył 12 punktów w tym jeden as, atakował ze 92% skutecznością. Był on nie tylko pewniakiem Marcina Janusza na lewym skrzydle, ale także pewnym punktem w przyjęciu zagrywki rywala - 52% pozytywnego przyjęcia. Kolejną pewną strefą do gry dla Marcina Janusza był środek siatki. Mateusz Poręba potwierdził swoją zwyżkującą formę, którą zasygnalizował w meczu ze Skrą, w meczu z beniaminkiem, z Chełma. Wychowanek AKS-u Rzeszów zdobył 12 punktów w tym jeden as i 4 bloki, atakował z 88% skutecznością. Mniej wykorzystywany przez Marcina Janusza w tym spotkaniu punktów, był 
Danny Demyanenko. Zdobył 8 punktów w tym 2 asy i 2 bloki, atakował z 80% skutecznością.
Nawet tak trudne mecze z tak stronniczym komentarzem Pana Macieja Jarosza, trzeba umieć wygrywać 😋.

*foto pochodzą z różnych stron
      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz