sobota, 28 marca 2026

Siatkarskie deja vu😯!? Trzech libero na Podpromiu w przyszłym sezonie PlusLigi🤔!?


Myśląc pragmatycznie, w sporcie powinna 
liczyć się jakość, a nie jakość.  Włodarze Asseco Resovii Rzeszów od tego sezonu przeczą temu myśleniu — stawiają na ilość. W sumie, kto bogatemu zabroni?

Już pewnie po tytule, jak i po nagłówku, domyślacie się, o czym będzie ten wpis😉. Według statystyka siatkarskiego Jakuba Balcerzaka, Asseco Resovia Rzeszów jest zainteresowana pozyskaniem Maksymiliana Graniecznego; jego "kwitów" siatkarskich tego nietuzinkowego talentu na pozycji libero nikomu przedstawiać nie trzeba — po tym, jak wszedł "z drzwiami" do kadry Nikoli Grbicia.  Nie było nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że drużyna z Podpromia na przyszły sezon ligowy ma podpisanych dwóch libero: Pawła Zatorskiego i Michała Potera. Ten sam fanatyk siatkarski na swoim X podaje, że jeśli doszłoby do podpisania Pana Makymiliana Graniecznego, to absolwent akademii Jastrzębskiego Węgla zostałby wypożyczony do klubu. W barwach którego wypłynął na szerokie siatkarskie wody — Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski.  
I teraz się odpalę i podpadnę, nie wiem już, po raz który, rzeszowskim kibicom. Jest to lepsze rozwiązanie niż to, gdyby miał oglądać mecze swojego potencjalnego klubu "z bazy" rzeszowskiego Podpromia. Dla mnie lepszym rozwiązaniem byłoby podziękowanie Pawłowi Zatorskiemu, któremu bliżej do końca bogatej w sukcesy sportowej kariery niż kolejnej siatkarskiej młodości.  A tym samym zostawił nowszy model, który wyróżnia się inteligencją na siatkarskim parkiecie, a piłka go szuka w grze obronnej, a w asekuracji jest szybki i zwinny niczym kot💪. Co udowadniał w barwach drużyny z Gorzowa Wielkopolskiego oraz reprezentacji Polski, a teraz robi to w Jastrzębskim Węglu.
Gdyby plotki okazały się prawdą, to dołączyłby do rzeszowskich "Pasów" razem z Łukaszem Kaczmarkiem. Chyba nie muszę mówić, że bardziej cieszą mnie plotki niż fakty😎.

*foto: Kamciography

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz