Nie jest tajemnicą, że zespoły z mniejszym budżetem budują składy na przyszły sezon w drugiej kolejności, bo nie są pewni utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Taka sytuacja w Pluslidze dotyczy choćby Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski, który w ostatnim czasie, ma swój siatkarski prime time — dzięki czemu zapewnił sobie start w PlusLidze, w sezonie 2026/2027. I ruszył na siatkarskie zakupy, by przyszły sezon ligowy nie był ostatnim dla zespołu z Gorzowa w najwyższej klasie rozgrywkowej😉.
Jednak po tej rewelacji, jaką przeczytać można by na X-ie Jakuba Balcerzaka, polemizowałbym z tym, ale wiadomo, zweryfikuje parkiet😎. Wiadomo, że kluczem w siatkówce jest rozegranie, jak podaje Kuba Balcerzak jednym ze sposobów na utrzymanie się w lidze zespołu z Gorzowa Wielkopolskiego, w sezonie 2026/2027. Ma być kreowanie gry Cuprum Stilon Gorzów przez aktualnie przebywającego drugi sezon na siatkarskich wakacjach w tureckim Fenerbahce Stambuł Fabiana Drzyzgę. Fabian Drzyzga, który nie oszukujmy, jeśli wróciłby do jednej z dwóch najlepszych lig siatkarskich świata, to wróciłby na siatkarską emeryturę 😊. Powstaje pytanie, czy kontrakt Fabiana Drzyzgi nie zrujnuje finansowo drużyny z województwa lubuskiego, bo na pewno nie będzie grał za czapkę przysłowiowych gruszek😄. A spadające siatkarskie gwiazdy potrafią się cenić😋. Kibice drużyny Cuprom Stilon Gorzów Wielkopolski na pewno są podjarani faktem, że ich grę ich drużyny, będzie kreował dwukrotny Mistrz Świata. No ja jako wierny kibic Asseco Resovii Rzeszów mam nieco inne zdanie 😋. Wiadomo, że do tego, by wygrywać spotkania, potrzebne jest nie tylko rozegranie, ale i skuteczność skrzydeł. Jak podaje Balcerzak razem z Drzyzgą do zespołu prowadzonego przez Huberta Henno, dołączyć mają Jakub Czerwiński i rozwalający siatkarski system we Francji Dawid Dulski. Z perspektywy czysto siatkarskiej to jest fajna sprawa, że dwaj młodzi polscy siatkarze będą grali pierwsze skrzypce w drużynie i tym samym rozwijali swoje niemałe siatkarskie umiejętności, a nie stali "w bazie" (jak to jest w przypadku Czerwińskiego). Mając w pamięci to, jak Fabian Drzyzga potrafił zamęczyć w ataku swoich kolegów z zespołu — przez niezmienianie stref czy jakość posyłanych piłek do ataku😎. Zaczynam mieć obawy, czy Dawid Dulski będzie tak efektywny w ataku, w zespole z Gorzowa, jak to ma miejsce we Francji. I tym samym straci na jakości siatkarskiej, a przecież razem z Alaksiejem Nasiewiczem, jest on kreowany na naturalnego następcę Bartosza Kurka w kadrze Nikoli Grbicia😊. Cieszy fakt, że Dawid Dulski wraca na polskie parkiety i trzymam za niego kciuki👊.
*foto: Polsat Sport

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz