sobota, 30 maja 2026

Ninja z Japonii dołącza do Leona. Ran Takahashi w Bogdance LUK Lublin!

To nie siatkarski sen, to jawa. Ran Takahashi, gwiazda z 2,5 mln obserwujących na Instagramie, zagra w PlusLidze.

Gra o królowanie w PlusLidze w przyszłym sezonie rozegra się między Bogdanką LUK Lublin a Aluronem CMC Wartą Zawiercie — i to wcale nie tylko na poziomie sportowym, ale również marketingowym. Skoro magnesem dla kibiców w Zawierciu będą Tomasz Fornal, Kuba Kochanowski i Kamil Rychlicki, to prezesi wicemistrza Polski nie mogli pozostać dłużni. Postanowili więc, że obok Wilfredo Leona żółto‑czarnych kibiców przyciągać będzie jeden z najlepszych przyjmujących świata — Japończyk Ran Takahashi😉.  
A że mówi się, iż liga japońska jest dużo bardziej atrakcyjna finansowo niż PlusLiga, to tylko podkreśla jakość naszych rozgrywek. Skoro przyciągnęły gwiazdę tej klasy, to jego kontrakt na pewno nie jest przysłowiową czapką gruszek. Zanim jednak przejdę do części czysto siatkarskiej, pozostaje pytanie: czy hala Globus pomieści fanki japońskiego przyjmującego i fanów reprezentanta Polski😎?
Z meczów reprezentacji Japonii doskonale wiemy, jaką „sprężyną” w nogach, jaką dynamiką w ataku i jakim ciosem z pola serwisowego dysponuje nowa gwiazda zespołu z Lublina. To świetna wiadomość dla kibiców drużyny Stefana Antigi (niekoniecznie dla rywali po drugiej stronie siatki😆), bo kto nie chciałby mieć na lewej flance takiego wojownika obok Wilfredo Leona. Taki duet przyjmujących to również ogromny komfort dla Marcina Komendy — w razie słabszej dyspozycji nominalnego atakującego punkty z lewego skrzydła wydają się pewne jak w banku💪.
Na koniec powiem, że już nie mogę się doczekać pojedynków japońskiego przyjmującego z Tomaszem Fornalem — to będzie wisienka na torcie dla koneserów siatkówki. A bilety na starcie Bogdanki LUK Lublin z mistrzem Polski rozejdą się jak świeże bułeczki. Tylko pozostaje pytanie, czy siła rażenia Lublina będzie w stanie przeciwstawić się dream teamowi z Zawiercia.

*foto: fb/PlusLiga



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz